Hopperado
  • Start
  • Kalendarium
  • Kluby
  • Stadiony
  • Rozgrywki
  • Najnowsze wpisy
  • EN
  • Już widziałem
    • EUROPA
    • AZJA
    • AMERYKA
    • AFRYKA
  • Jeszcze zobaczę
  • Chronologicznie
  • Najnowsze wpisy
  • Kontakt
Hopperado
  • Start
  • Kalendarium
  • Kluby
  • Stadiony
  • Rozgrywki
  • Najnowsze wpisy
  • EN
  • Portugalia

Sporting CP – GD Chaves

  • 22 października 2017

5 : 1

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się prawie pełnego stadionu na meczu z drużyną z dolnej części tabeli Primeira Liga. Poza tym jestem ciekaw, ilu polskich kibiców w ogóle kojarzy taki klub, jak Chaves?

Bilety pozyskałem dzięki uprzejmości swojego kolegi z firmy, który mieszka w Lizbonie. Na stadionie czekała nas mimo wszystko niespodzianka, bo wylosowaliśmy miejsca tuż pod dachem obiektu, w związku z czym widok na boisko był podobny bardziej do tego sprzed telewizora o dużej przekątnej, niż ze stadionowej trybuny. Przy czym poziom hałasu był z pewnością większy od tego, który zapewniłby nawet bardzo wyszukany system dolby.

Ostre strzelanie rozpoczął Bast Dost. Holender zdobył dla Sportingu w poprzednim sezonie 34 gole i wiele wskazuje na to, że nie zamierza zwalniać tempa. Klub z Lizbony dysponuje bardzo solidną linią obronną – nazwiska takie jak Rui Patricio, Coentrao czy pozyskany przed sezonem z Barcelony Mathieu, mówią same za siebie, więc zawodnicy odpowiedzialni za działania ofensywne mają niezbędne komfort w postaci zabezpieczenia tyłów.

Do ciekawej sytuacji doszło w 31. minucie meczu. W polu karnym gości przewrócił się w trakcie dryblingu Martins, sędzia gwizdnął, a publiczność ryknęła radośnie, spodziewając się przyznania rzutu karnego. Zamiast tego sędzia ukarał zawodnika gospodarzy żółtą kartką za tzw. diving, czyli symulowanie faulu. Na trybunach rozpoczęło się kilkuminutowe wycie, które najwyraźniej zmusiło arbitra do kolejnej decyzji: poprosił o użycie procedury VAR, czyli odtworzenia zapisu wideo ze spornej sytuacji. Publiczność wstrzymała na chwilę oddech, po czym zawyła ponownie, bo sędzia swoją wcześniejszą decyzję podtrzymał. Swoją drogą chłop wykazał się posiadaniem cojones…

Wzmiankowana afera nie miała żadnego wpływu na przebieg i końcowy wynik spotkania zdominowanego przez gospodarzy. Może mieć co najwyżej na samopoczucie sędziego Rui Costy przed ewentualną kolejną wizytą na Estadio Jose Alvalade.

Generalnie pozytywne odczucia meczowe z zaledwie jednym wyjątkiem: przewiało nas jak nie przymierzając w kieleckiem (choć na stadionie Korony jeszcze nie byłem).

poprzedni wpis
  • Hiszpania

Girona – Villarreal

  • 15 października 2017
Zobacz
Następny wpis
  • Szkocja

Falkirk FC – Livingston FC

  • 23 października 2017
Zobacz
Może cię również zainteresować
Zobacz

Boavista FC – Sporting CP

Zobacz

FC Porto – SC Braga

Zobacz

SL Benfica – Maritimo Madeira

Hopperado
  • Już widziałem
  • Jeszcze zobaczę
  • Chronologicznie
  • Najnowsze wpisy
  • Kontakt
Flag Counter

Hopperado

Świat okiem kibica

Input your search keywords and press Enter.