Hopperado
  • Start
  • Kalendarium
  • Kluby
  • Stadiony
  • Rozgrywki
  • Najnowsze wpisy
  • EN
  • Już widziałem
    • EUROPA
    • AZJA
    • AMERYKA
    • AFRYKA
  • Jeszcze zobaczę
  • Chronologicznie
  • Najnowsze wpisy
  • Kontakt
Hopperado
  • Start
  • Kalendarium
  • Kluby
  • Stadiony
  • Rozgrywki
  • Najnowsze wpisy
  • EN
  • Włochy

Cremonese – Sassuolo

  • 29 sierpnia 2025
Cremonese
Sassuolo
3 : 2
Stadio Giovanni Zini

Do Cremony tak czy owak warto przyjechać: niewielkie, acz przyjazne miasteczko z urokliwą starówką i znajdującymi się w jej centrum katedrą oraz baptysterium.

Cremonese to jeden z włoskich klubów „meteorów” – krążących między Serie A a niższymi klasami rozgrywkowymi. Historyczny, pierwszy awans do włoskiej ekstraklasy został wywalczony w 1984 roku – warto przy okazji wspomnieć, że do drużyny dołączył wtedy nasz słynny obrońca Władysław Żmuda, który wcześniej zaliczył dwa sezony w Hellas Werona (1982–84) oraz króciutki epizod w nowojorskim Cosmosie.

W międzyczasie klub doświadczył typowej sinusoidy: od spadku do Serie C2, przez promocję do Serie B w 2017 roku, aż po awans do Serie A – najpierw w 2022, a ostatnio w 2025 roku. Jak widać, klub założony w 1903 roku przeszedł niemało, a kibice – z natury rzeczy – muszą z nim być na dobre i złe, a czasem nawet najgorsze.

W piątkowy wieczór stawili się na wysłużonym Stadio Giovanni Zini całkiem licznie. Na sektor wskazany na bilecie nie jest łatwo trafić świeżakom takim jak my (na mecz wybrałem się z żoną), bo z niewiadomych przyczyn oznakowanie trybun jest kiepskie, a porady porządkowych okazały się – delikatnie rzecz ujmując – nieprecyzyjne.

Przez pierwsze 20 minut na boisku nie działo się praktycznie nic. Jakiś bardziej egzaltowany komentator wspomniałby pewnie o „partii szachów”, ale ja nazwę to po prostu nudą. W związku z tym zacząłem szukać jakichś „smaczków”, zupełnie się nie obawiając, że przeoczę coś interesującego na boisku. Znalazłem dwie ciekawostki, obie w drużynie gości. Pierwsza to polski prawy obrońca Sebastian Walukiewicz, znany z wcześniejszych występów w Torino. Druga – legenda europejskiego futbolu, Serb Nemanja Matić, jeden z ulubieńców José Mourinho, mający na koncie występy w takich gigantach jak Chelsea czy Manchester United (w tym drugim spędził pięć sezonów). Do Sassuolo trafił z Lyonu w ostatniej chwili – został potwierdzony do gry na trzy dni przed meczem w Cremonie. O ile Polak grał bardzo zachowawczo, żeby nie powiedzieć „pasywnie”, to Serb imponował doświadczeniem i aktywnością – mimo swoich 37 lat.

Gospodarzom udało się jeszcze przed przerwą strzelić dwie bramki „z niczego”. W drugiej połowie Sassuolo wyszło na murawę z mocnym postanowieniem poprawy, co zaowocowało zdobyciem dwóch bramek i realną szansą na sięgnięcie nawet po wyjazdowe zwycięstwo. Jednak determinacja i trafione zmiany w drużynie Cremonese dały trzy punkty gospodarzom – zwycięska bramka padła w doliczonym czasie gry z karnego, a szczęśliwym strzelcem okazał się zmiennik, który rzut karny własnoręcznie wywalczył.

I w ten sposób po dwóch kolejkach Serie A na czele tabeli dość sensacyjnie – trzeba przyznać – znajduje się drużyna z Cremony.

poprzedni wpis
  • Tajlandia

Bangkok United – Muangthong United

  • 5 kwietnia 2025
Zobacz
Następny wpis
  • Włochy

Parma – Atalanta Bergamo

  • 30 sierpnia 2025
Zobacz
Może cię również zainteresować
Zobacz

Parma – Atalanta Bergamo

Zobacz

Brescia – Palermo

Zobacz

Empoli FC – FC Torino

Hopperado
  • Już widziałem
  • Jeszcze zobaczę
  • Chronologicznie
  • Najnowsze wpisy
  • Kontakt
Flag Counter

Hopperado

Świat okiem kibica

Input your search keywords and press Enter.