Mecz, który miałem oglądać dnia poprzedniego na żywo, obejrzałem ostatecznie w domu w TV. Choć przewidywałem sromotną porażkę, to jak każdy normalny kibic szedłem za biało-czerwonymi…
Pierwszy (i mam nadzieję ostatni) raz pojechałem na mecz, który się nie odbył. O przyczynach kompromitacji powiedziano już bardzo dużo, ale kac pozostanie. Mecz odwołano na…
Szybszy od wiatru Grosicki i pomeczowa argumentacja trenera Majewskiego, że „wygraliśmy w rzutach rożnych” to najciekawsze wydarzenia związane z tym widowiskiem parasportowym. No, może jeszcze to, że…